Moja fascynacja chartami afrykańskimi zaczęła się 12 lat temu ,kiedy to zobaczyłam pierwszego azawakh’a na wystawie psów w Lozannie. Była to przepiękna suka ze szwajcarskiej hodowli. Już wtedy nawiązałam kontakt ze znakomitą hodowczynią tej rasy- dr Gabriela Meissen, która od wielu lat przekazujemy cenną wiedzę na temat tej wspaniałej rasy.

W sierpniu 2008 zawitała u nas pierwsza suka- Tombouktou’s Washeelat, pół roku później Tombouktou’s Alamou.

Nasza hodowla Eidi N’Amanar w języku Tuaregów oznacza Psy z Oriona. Tuaregowie bowiem wierzyli, że właśnie stamtąd te psy zostały im zesłane.

Ponieważ jestem genetykiem postanowiłam wykorzystać moją wiedzę w hodowli tej fascynującej rasy. Dlatego sukcesywnie będę dążyć do różnorodności w puli genowej tych psów i starannie dobierać psy aby były zdrowe, wolne od chorób genetycznych, miały zrównoważone charaktery i cieszyły oko swoim orientalnym, zapierającym dech w piersiach wyglądem.

Mam nadzieję, że i w Polsce rasa ta zyska coraz więcej zwolenników bo wbrew pozorom Azy to wspaniali, bardzo oddani rodzinie towarzysze.